Burza nas ominęła - choć te chmury nie zwiastowały niczego dobrego :
Po takim widoku z mojego wiejskiego okna czym prędzej pognałem w miejską dżunglę ;)
W zasadzie liczyłem na jakieś pioruny w kadrze...
No ale jak się nie ma co się ubi to się lubi co się ma ;)
Warunki i tak były tego warte :)
Nieco więcej w GALERII
Tematyka obydwu miast w TYM WPISIE
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą burza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą burza. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 31 lipca 2017
Zgorzelec przed burzą...
Etykiety:
2017,
anomalia pogodowe,
anomalie pogodowe,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
burza,
chmury,
nocne,
Nysa Łużycka,
Plac Pocztowy,
Przedmieście Nyskie,
WAZE,
Zgorzelec,
Zgorzelec/Goerlitz
Lokalizacja:
Wrocławska 1, Zgorzelec, Polska
środa, 10 sierpnia 2016
ITALIA 2016 - San Mauro A Mare nocą...
Zwiedzaliśmy już za dnia - TUTAJ
Teraz atrakcje wieczorno-nocne. Co może nam zaoferować tak mała mieścinka? Okazuje się, że oprócz ładnych widoków całkiem sporo...
Zaczniemy od widoków - zachodzące słońce nie topi swego zacnego oblicza w morzu tylko nad lądem. Ale każdy fotograf wie, że gdy nad Bałtykiem wszyscy patrzą w tę czerwoną kulę nad morską tonią to za plecami również odbywa się ładny świetlny spektakl. I to z tego waloru tutaj skorzystałem :
Gdzieś w oddali burzowe chmurzyska łączą się z horyzontem :
Odcinek promenady łączącej sąsiednie Gatteo A Mare z San Mauro :
I fontanna w centrum San Mauro :
Atrakcyjniejsza niż za dnia :)
Odcinek alei z ograniczonym ruchem samochodowym nocą zmienia się z wielki deptak - śmigają po nim również takie pojazdy ;)
Wszędzie można spotkać nagabywaczy - przekonują o tym, że ich oferta jest najlepsza ;)
Dwa słodkie widoczki ;)
I jeden z wielu koncertów - restauracje zapełniają tym sposobem wszystkie stoliki ;)
Włosi bardzo chętnie pozują do zdjęć - wręcz zachęcają do fotografowania ich :
Teraz atrakcje wieczorno-nocne. Co może nam zaoferować tak mała mieścinka? Okazuje się, że oprócz ładnych widoków całkiem sporo...
Zaczniemy od widoków - zachodzące słońce nie topi swego zacnego oblicza w morzu tylko nad lądem. Ale każdy fotograf wie, że gdy nad Bałtykiem wszyscy patrzą w tę czerwoną kulę nad morską tonią to za plecami również odbywa się ładny świetlny spektakl. I to z tego waloru tutaj skorzystałem :
Gdzieś w oddali burzowe chmurzyska łączą się z horyzontem :
Odcinek promenady łączącej sąsiednie Gatteo A Mare z San Mauro :
I fontanna w centrum San Mauro :
Atrakcyjniejsza niż za dnia :)
Odcinek alei z ograniczonym ruchem samochodowym nocą zmienia się z wielki deptak - śmigają po nim również takie pojazdy ;)
Wszędzie można spotkać nagabywaczy - przekonują o tym, że ich oferta jest najlepsza ;)
Dwa słodkie widoczki ;)
I jeden z wielu koncertów - restauracje zapełniają tym sposobem wszystkie stoliki ;)
Włosi bardzo chętnie pozują do zdjęć - wręcz zachęcają do fotografowania ich :
Etykiety:
2016,
Adriatyk,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Brazylia,
burza,
fontanna,
Italia,
koncert,
moje piękne miejsca...,
nocne,
piana,
pioruny,
riwiera adriatycka,
San Mauro A Mare,
sunburst,
Włochy,
zachód słońca
Lokalizacja:
47030 San Mauro A Mare FC, Włochy
środa, 26 sierpnia 2015
Trogir, Čiovo, Okrug Gornji
Dzień 1.
Dogorywamy po nocnej jeździe autobusem (fotki TUTAJ ) - ze względu na pierwsze miejsca w piętrusie na górze to i tak nasze samopoczucie można uznać za lepsze niż współpasażerów. Pogoda późnym popołudniem nabiera uroku - niebo chmurzy się mocno...
...zachodzące słońce swym światłem pięknie ozdabia domy :
Niebo otwiera się przed nami...
...a nawet tworzy tęczę :)
Potem jest ciekawiej - obserwujemy burzę za wzgórzem.
Dogorywamy po nocnej jeździe autobusem (fotki TUTAJ ) - ze względu na pierwsze miejsca w piętrusie na górze to i tak nasze samopoczucie można uznać za lepsze niż współpasażerów. Pogoda późnym popołudniem nabiera uroku - niebo chmurzy się mocno...
...zachodzące słońce swym światłem pięknie ozdabia domy :
Niebo otwiera się przed nami...
...a nawet tworzy tęczę :)
Potem jest ciekawiej - obserwujemy burzę za wzgórzem.
Etykiety:
2015,
Adriatyk,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
błyskawice,
burza,
Chorwacja,
Ciovo,
Čiovo,
Dalmacja,
moje piękne miejsca...,
morze,
pioruny,
plaża,
podróże,
Trogir,
zachód słońca,
żaglówka
Lokalizacja:
Čiovo, 21220, Žedno, Chorwacja
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















