środa, 7 listopada 2012

Koń we mgle...

W porannej , jesiennej mgle - nad jerzmankowymi stawami :

Słowacja - podsumowanie

BRATYSŁAWA

BARDEJOV

SŁOWACKI RAJ - WĄWÓZ SUCHEJ BIAŁEJ

LEWOCZA - KOŚCIÓŁ ŚW. JAKUBA

SZCZYRBSKIE JEZIORO - WYSOKIE TATRY


Kiedyś (w 2000r.) odwiedziłem również kurort Pieszczany - ale zdjęcia analogowe nie nadają się niestety do publikacji...



Czechy - podsumowanie


PRAGA NOCĄ...

PRAGA JEDNODNIOWO I PANDEMICZNIE...

REJS PO WEŁTAWIE

KARLOWE WARY

MARIAŃSKIE ŁAŹNIE

LOKET - ZAMEK LOKET

LEDNICE

MIKULOV

MORAWSKI KRAS 

LIBEREC - JESTED

FRYDLANT - ZAMEK

KRAINA DOMÓW PRZYSŁUPOWYCH - RUMBURK

LIBEREC - OGRÓD BOTANICZNY

ZAMEK BEZDEZ

HARRACHOV I MUMLAVSKI WODOSPAD

HARRACHOV - HUTA I BROWAR NOVOSAD

BOŻKOWSKA JASKINIA

CZESKI RAJ

PRAWCICKA BRAMA - CZESKA SZWAJCARIA

OBRI SUD - LAZNE LIBWERDA (WIELKA BECZKA)

HEJNICE - BAZYLIKA

HARRACHOV - MUMLAVSKY WODOSPAD ZIMĄ

ARNOLTICE - KOŚCIÓŁ




Morawski Kras - Jaskinia Punkvy


Kras Morawski (czes. Moravský kras) – teren krasowy w Czechach  w kraju południowomorawskim  na północ od Brna. Na obszarze 94 km², na którym w 1956 roku utworzono obszar chronionego krajobrazu, znajduje się blisko 400 jaskiń, z czego cztery dostępne są dla zwiedzających. Szczególną popularnością wśród turystów cieszy się spływ podziemną rzeką w jaskini Punkevní oraz punkt widokowy nad przepaścią Macocha. 
Tyle Wikipedia...

Naszą wycieczkę kończymy w owej jaskini. Początkowo zerkamy w Przepaść Macochy...
By wejść do wnętrza i zobaczyć m.in. Romeo i Julię...
A także całe wielkie komnaty...
A cała fotorelacja z tego magicznego miejsca TUTAJ

Austria - podsumowanie

Podsumowujemy wizytę w Wiedniu :

WIEDEŃ - MIEJSCA NAJCZĘŚCIEJ ODWIEDZANE

DOM HUNDERTWASSERA I WZGÓRZE KAHLENBERG

BREGENZ



Wiedeń - ludzie...

Fotografowanie ludzi to nie moja tematyka - wyjątek stanowi reportaż. Niemniej jednak zdarza mi się poczynić kilka kadrów...
A więcej zdjęć "osobowych" TUTAJ

wtorek, 6 listopada 2012

Wiedeń - Hundertwasser Haus

Tytuł postu nieco naciągany , bo samego domu Hundertwassera zbyt wiele nie będzie. Pogoda i lokalizacja spowodowały , że niezbyt mi się to udało...

Niemniej jednak warto zobaczyć :
Ale przy okazji warto obejrzeć ten kościół :
A więcej tej tematyki jak również widoki ze wzgórza Kahlenberg  TUTAJ

poniedziałek, 5 listopada 2012

Wiedeń

Miasto niezwykłe. Najpiękniejsze chyba wiosną - to ze względu na tzw. tereny zielone. Ze Zgorzelca bliżej mam do stolicy Austrii niż Polski - wybór więc jest oczywisty...

Belweder - czyli piękny widok z włoskiego :
Jeden z dziedzińców Hofburga :
 Katedra św. Szczepana wewnątrz - bo z zewnątrz to niezwykle ciężko ją sensownie uchwycić :
Mam nadzieję , że wystarczająco zachęciłem do KLIKNIĘCIA PO WIĘCEJ :)
Zalecam przewinięcie nieco niżej - tam są kadry z katedrą.

niedziela, 4 listopada 2012

Tęcza i 1 listopada...

Tegoroczny 1 listopada pogodowo nas nie rozpieszczał - jak to ostatnio bywało...
Z tego też powodu nawet aparatu fotograficznego ze sobą nie zabrałem - i to był błąd. Fotograficzna (niepisana) zasada nr 1 mówi : "zawsze , gdy nie masz aparatu ze sobą to wydarzy się coś co z chęcią byś sfotografował". I tak było tym razem.
Choć nie do końca , bo aparat miała moja siostra :)
A było to tak...
Wyjeżdżamy ze Zgorzelca w pochmurny i posępny ranek. Jedziemy do granicy czeskiej w Zawidowie , bo przez Czechy najbliżej jest do Pobiednej k. Świeradowa Zdroju. Przekraczając granicę już dostrzegamy , że coś na niebie się zmienia. Potem jest już tylko ciekawiej :
Tęcza ma potężne rozmiary - i ładnie kontrastuje z chłodnym i groźnym niebem :
Całą podróż towarzyszy nam to rzadkie (i krótkotrwałe zazwyczaj) zjawisko. Mało tego , na cmentarzu w Pobiednej jest nadal i dodatkowo dochodzi do niej druga :
Cały czas pada drobny deszczyk - jest słońce i potężny wiatr...
Potem wracam tą samą drogą - co ciekawe też z tęczą !!! Następnie jadę do Żar - a tam już tylko marna pogoda...
I to by było na tyle :)

PS. Jeśli kogoś zainteresowały tęcze to TUTAJ JEST  zrobiona latem 2009r. w Zgorzelcu - ale z widokiem na Goerlitz. Wersja z widokiem na miasto i w letni poranek :)

piątek, 2 listopada 2012

Makiety kolejek elektrycznych

Kiedyś sam miałem makietę , którą własnoręcznie poskładałem. Początkowo użytkowałem sprzęt w skali HO - po decyzji o budowie makiety przerzuciłem się na rozmiar N - ze względu na rozmiary makiety oczywiście. Teraz pozostał tylko sentyment i jeśli nadarzy się okazja to oglądanie modeli kolejek elektrycznych w sklepach bądź na giełdach. A taka właśnie będzie 4-go listopada w Goerlitz - info ZE STRON UM
Żeby przybliżyć tematykę wrzucę 6 skanów ze zdjęć z wystawy makiet w Goerlitz w bodajże 2004r.
Pomysłowość jak widać nie zna granic ;)

A przy okazji - kiedyś (w 2007r.)  miałem okazję być w pobliskim Loebau na dniach otwartych lokomotywowni - tam też była makieta :
 To akurat zdjęcia z cyfrówki - więcej zdjęć tej makiety znajdziecie NA FUJIKLUBIE