środa, 3 października 2012

Zgorzelec/Goerlitz

Tym razem zwiedzimy Goerlitz :
Odwiedzimy różne zakątki :
I zerkniemy na piękny budynek poczty :
A jeśli chcesz obejrzeć więcej to kliknij TUTAJ

Czarnogóra - podsumowanie

 

DOJAZD DO CZARNOGÓRY (2012)

NASZ HOTEL TEUTA W RISAN

RISAN

KOTOR

KOTOR - TWIERDZA ŚW. JANA

BUDVA

PLAVI HORIZONTI

PERAST

PERAST - WYSPA MATKI BOSKIEJ NA SKALE

PERAST - 22 LIPCA - FAŠINADE

POWRÓT Z CZARNOGÓRY


CZARNOGÓRA 2017 - PODSUMOWANIE

DOBRA VODA

BAR (STARY BAR)

ULCINJ - MAŁA PLAŻA

ULCINJ - WIELKA PLAŻA

JEZIORO SZKODERSKIE


CZARNOGÓRA 2018 - PODSUMOWANIE

DOBRA VODA - ZNANE MIEJSCA

DOBRA VODA - MNIEJ ZNANE MIEJSCA

BAR




Czarnogóra - powrót

Powrót minął spokojnie...nie licząc wiatru.
Z tego powodu musieliśmy ominąć (chyba) najdłuższy tunel w Chorwacji (św. Rocha) słynący z tego , że pogoda po wyjeździe z niego potrafi się diametralnie zmienić. Z tego powodu nazywa się go również ciepło-zimno.
Jechaliśmy starą jugosłowiańską drogą...
Która widokowo jest bez porównania lepsza :)  Siła wiatru poza ewidentnym poruszaniem naszym autokarem była widoczna na rzece...
A zachodem słońca żegnamy teren Chorwacji...
I zakończyliśmy urlop w Czarnogórze...

poniedziałek, 1 października 2012

Czarnogóra - Perast - FAŠINADE - 22 lipca...

Tego dnia w (odległym o 3 km od Risan) Peraście odbywa się niezwykłe święto kościelne. Jest to - procesja i rytuał łodzi , a także usuwanie kamieni , które są u stóp uczestników (symbolizują grzechy) na Wyspie Matki Bożej na Skale. Wszystkie łodzie są powiązane ze sobą linami. Wszystko to przy zachodzącym słońcu...

Dojeżdżamy do Perast okazją - miasteczko jeszcze spokojne i jakby senne. Od samego rana był zwiększony ruch na wodach zatoki - a tu jakby oczekiwanie...
Nawet ja odpoczywam przeczuwając gonitwę w czasie reportażu...
W końcu widzimy jakiś ruch w temacie...
Sami wyciągamy nasze kamienie. Duża różnica w rozmiarach oznacza oczywiście dużą różnicę w ilości grzechów... ;)
Niektórzy decydują się na oglądanie ceremonii z wyspy...
 A niebo robi się coraz ciekawsze (więcej fotek z tym niebem w TYM WPISIE )
Procesja zaczyna się na krańcu miejscowości (od Kotoru strony) - i tam już zaczynają się ustawiać pierwsi "grzesznicy"...
Zgodnie z tradycją ceremonii przewodzi lokalny proboszcz. Towarzyszą mu czterej eleganccy panowie (potem okaże się , że ładnie basowo śpiewają) :
Śmieją się , że jestem z BBC... Tymczasem wchodzą na łodzie :
Ustawiają cały ten korowód...
Ostatnie telefoniczne ustalenia...
I nawet tłumek widzów ożywił się - czy to na wodzie...
 czy lądzie...
Ruszyli...
Tłum widzów zagęścił się dość mocno - całe rodziny wychodzą na brzeg lub tarasy...
Słońce powoli zaczyna zachodzić za góry - a to dodaje imprezie uroku...
Przemieszczamy się na drugi koniec miejscowości żeby mieć czysty kadr z łodziami...
...które powoli dobijają do Wyspy Matki Boskiej na Skale :
Na tym kończymy naszą fotorelację - spiesząc się na kolację.
I oczywiście autostopem , bez żadnych problemów , docieramy do hotelu...