sobota, 12 lutego 2022

Zanzibar - wschody Słońca cz.2.

Pamiętacie  PIERWSZĄ  część wschodów Słońca? Warto tam zajrzeć, bo każde tego rodzaju wydarzenie jest osobnym spektaklem - a całość robi ogromne wrażenie. Hitem pierwszej części jest seria zdjęć z pracownicami i piękną blond-turystką - w tym odcinku wesołe pieski dopełnią opowieści...

Ruszamy:

Gdy wyruszałem na poranne spacery byłem jednym z niewielu osobników na terenie resortu - i jako wielbiciel kadrów "bezludzkich" byłem szczęśliwy z tego powodu :)
Szkoda, że barek zwijali na noc ;) 
Nie każdy świt oznaczał spektakularny widok...
...ale zdarzało się, że po chwili jednak barw swych specyficznych nabierał:
Tym razem ruszam na lewo od Karafuu w którym stacjonuję - to mniej uczęszczana część plaży, bo żadnego hotelu tam już nie ma. I to tam właśnie takie klify są na całej trasie:

wtorek, 8 lutego 2022

Weinberghaus i kolejka parkowa

Tematycznie nieco nawiążę do ostatniego wpisu - bo pociąg też tutaj będzie. Ale najpierw urokliwa i ciągle uroku (nowego) nabierająca, wieżyczka w goerlitz'kim parku:

To Weinberghaus:
Wejście do obiektu z klimatem południa Europy kojarzy się bezdyskusyjnie: 
I ponownie tematyka kolejowa - tym razem w małym rozmiarze i raczej dla dzieci. Obok jest rewelacyjny plac zabaw więc jak ktoś chce dziecku zrobić frajdę to tylko tutaj :) 
Więcej zdjęć z Goerlitz i Zgorzelca znajdziecie  TUTAJ


sobota, 5 lutego 2022

Krzewina Zgorzelecka/Ostritz

Pamiętacie nietypową stację kolejową  KRZEWINA ZGORZELECKA?   

Zajechałem odwiedzić ją ponownie - tym razem podczas eskapady rowerowej do  KLASZTORU MARIENTHAL  

Przekroczyłem granicę państwa tym mostkiem:

I spokojnie czekałem na przyjazd  DESIRO  
Falujący jego obraz, w rozgrzanym powietrzu, oczom mym ukazał się ;) 
Po krótkim postoju pomknął w kierunku  STACJI GOERLITZ
Ja również udałem się w tym kierunku i potem na trasie łapałem podobne składy - z końmi, gdy przejeżdżał mostem nad graniczną Nysą Łużycką:
I bez nich - gdy jechał w kierunku Zittau:
I to tyle - komu mało tematyki kolejowej niech klika  TUTAJ

Mam również w zanadrzu mijankę w  HAGENWERDER  - ale to temat na kolejny wpis :)

środa, 2 lutego 2022

Warszawa nocą...

Podczas wizyty w stolicy ( KLIK KLIK ) nie mogło zabraknąć nocnego akcentu. Głównym i w sumie najlepiej oświetlonym był PKiN:

Ale zanim go dokładnie zobaczyliśmy były takie widoki:
Żadnych statywów i długich przymiarek do zdjęć - szybka akcja, bo spacer czeka nas:
I na tym kadrze kończy się sensowność robienia zdjęć aparatem fotograficznym - zmieniamy miejscówkę i technikę robienia zdjęć ;) 
Pod gmachem sejmu focimy komóreczką :) 
I to tyle - niedosyt jest oczywisty ale czasu nie było wiele. Wszak jutro z rana kolejne całodniowe zwiedzanie...

                                                WARSZAWA 2021 - PODSUMOWANIE