Triathlon Łużycki niepostrzeżenie zamienił się na "Zgorzelec". Ubiegłoroczną rywalizację pokazywałem
TUTAJ - pierwszą w historii
TUTAJ
W przeciwieństwie do ostatniej edycji pogoda dopisała niezwykle choć sam ranek nie nastrajał optymistycznie.
Start na Berzdorfer See :
Kolega prowokator - cicha wojna Canon - Nikon ciągle trwa ;)
Służby gotowe - te fotograficzne :
Nawodne :
Drogowe :
Strefa zawodników zapełnia się :
Mam słabość do dwójek - m.in. dlatego mam taką samą rejestrację w aucie :)
Rozgrzewka - normalny człowiek wchodzi do wody żeby się ochłodzić. Triathloniści żeby się rozgrzać ;)
Sam start fotografowaliśmy z Szymonem z pontonu (link do jego galerii będzie na dole wpisu) - średni to pomysł, gdy masz sam wiosłować i fotografować ;)