niedziela, 11 maja 2014

Nicea, Cannes, Monte Carlo i San Remo - czyli wspomnień ciąg dalszy ;)

Dziś kolejna porcja fotek przy których twarz uśmiecha się widząc jak się wyglądało 18 lat temu ;)
Pierwsza wrzuta komicznych fotek TUTAJ   

Na początek Nicea :
Potem Cannes :
 Straszne telewizory wtedy nosiłem...
Monte Carlo kojarzone z extra autami - nie licząc kasyna ;)
I San Remo kojarzone z festiwalem, a wcale nie porywające urokiem-do tego z marną pogodą :
 Budynek festiwalowy o ile mnie pamięć nie myli :
Wkrótce rok 1998 i Tunezja :)

środa, 7 maja 2014

T448p

Dziś mocno zaległa fotka zimowa. A, że zima była jak wiosna to takie były widoki ;)
W każdym razie debiut u mnie tego czeskiego loka - T448p :
I odjechała w kierunku Lubania - a podejrzewam, że do Czech :)

poniedziałek, 5 maja 2014

I Komunia Święta w Jerzmankach

Dziś kilka zdjęć z wczorajszej I Komunii Świętej w jerzmankowym kościele.
Sam obiekt znamy już z wcześniejszych moich zdjęć - ale dla przypomnienia JEGO WNĘTRZE
Pogoda, wbrew pozorom, i tak była niezła - nie padało przynajmniej :) 
Spod ciężkich chmur chwilami wychodziło mocne, ostre słońce - utrudniając robotę fotografom i kamerzyście ;)
Wnętrze kościoła pięknie ozdobiono :
 Radość po odpaleniu świecy - bezcenna :)
 Na koniec zawodowy fotograf robił pamiątkowe zdjęcia :)
Fachowy opis całego wydarzenia na blogu  MOJE JERZMANKI

sobota, 3 maja 2014

Cegielnia Jerzmanki

W przerwie pomiędzy rzepakowymi widokami kilka archiwalnych fotek z 2011r. przedstawiających to co pozostało po cegielni jerzmankowej. Ostatnio zagościł w tym miejscu kolega Jacek (materiał TUTAJ ) więc sprowokował mnie nieco do wrzucenia tych kadrów :)
Niedaleko budynku stoi komin...
...i tak stoi po dziś dzień - chyba tylko dzięki tym klamrom...

WIOSNA 2019

czwartek, 1 maja 2014

Rzepaków kontynuacja...

Kolejna porcja rzepakowych widoków - a mam tego jeszcze sporo...
Zatem Landeskrona nieśmiało wyglądająca zza drzew :
Wyjaśnię niewtajemniczonym (a ostatnio mam ich sporo), że góra ta była kiedyś wulkanem. Góruje nad niemieckim Goerlitz, stanowi punkt rozpoznawalny tego miasta z której strony by do niego nie dojeżdżać. Gdy dojeżdżamy do Zgorzelca również ją widzimy. Niekiedy nawet mamy wrażenie, że drogę wytyczono tak żeby prowadziła prosto na nią (odcinek z Lubania/Jeleniej Góry - zjazd w Białogórzu bodajże). Wejście na górę nie stanowi żadnego problemu - idziemy częściowo po asfalcie i schodach, które można ominąć nadrabiając odcinek asfaltowy. Leniwce mogą wjechać specjalnym niby-pociągiem. Widoki z góry ciekawe więc naprawdę warto - WIDOKI Z LANDESKRONY
I m.in. dlatego właśnie ta góra tak często przewija się na moich zdjęciach :)
Na górze jest restauracja i wieża widokowa - swego czasu spędziliśmy na wieży Sylwestra :)
 A to już inny kierunek :
Izery na dalszym planie :
A tu widok na Zgorzelec...
...i Goerlitz :
Takiego zestawienia dwóch wież nigdzie nie widziałem - pierwsza z lewej to ratusz w Goerlitz, ta druga zgorzelecki kościół :
I na koniec, do znudzenia, Aleja Czereśniowa :
Wszystko wskazuje na to, że latem będzie tu co jeść :)
Ten post będzie stanowił podsumowanie tegorocznych rzepaków - dlatego też poniżej linki do pozostałych fotek z tej wiosny :




cdn...