Dziś tylko 4 foty - z kronikarskiego obowiązku ;)
Ale za to z najciekawszym (moim zdaniem oczywiście) wydarzeniem soboty - czyli przejazdem ekipy Factoria Circular z Hiszpanii przez Przedmieście Nyskie :
Kilkukrotnie w ciągu dnia przemierzali swoim nietypowym i pomysłowym pojazdem jakubowy teren - nawiązując specyficzny kontakt z publicznością :
Diabły , anioły , muzycy wszelkiej maści i inne atrakcje wkrótce w obszernej fotorelacji - dostępnej TUTAJ :)
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
niedziela, 25 sierpnia 2013
Jakuby 2013 - sobotni hit
Etykiety:
2013,
Altstadtfest,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Factoria Circular,
festyn jarmarczny,
Jakuby,
Jakuby 2013,
Przedmieście Nyskie,
reportaż,
teatry uliczne,
Zgorzelec
Lokalizacja:
Ignacego Daszyńskiego 15, Zgorzelec, Polska
sobota, 24 sierpnia 2013
Jakuby 2013 rozpoczęte...
Tegoroczne Jakuby otworzyły dwa Rafały: Gronicz i Jurkowlaniec (nie licząc Burmistrza Goerlitz - ale o tym będzie w obszernej relacji). Ten pierwszy na moście granicznym odczytał "zaszczycił nas swą obecnością marszałek województwa Rafał Jurkowlaniec i grosza nie żałował" - na co ten drugi tylko delikatnie podniósł podbródek ;)
Potem był wystrzał armatni - i to nie jeden...
A w Królestwie Lenistwa...
...naczelny Leniwiec pozuje z niewiastą :
TUTAJ pełna fotorelacja :)
Potem był wystrzał armatni - i to nie jeden...
A w Królestwie Lenistwa...
...naczelny Leniwiec pozuje z niewiastą :
TUTAJ pełna fotorelacja :)
Etykiety:
2013,
Altstadtfest,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
festyn jarmarczny,
Gronicz Rafał,
Jakuby,
Jakuby 2013,
Jurkowlaniec Rafał,
reportaż,
Teatr A3,
teatry uliczne,
Zgorzelec
Lokalizacja:
Ignacego Daszyńskiego 15, Zgorzelec, Polska
czwartek, 22 sierpnia 2013
Jerzmankowe widoczki
Dziś kilka zaległych kadrów niespecjalnie związanych ze sobą - takie po prostu zaległy mi na dysku więc wypada je pokazać światu ;)
Na początek widok na wieś Jerzmanki z końcówki tzw. Alei Czereśniowej - ogólny :
Ze zbliżeniami na zabudowania :
I panorama tego rejonu :
Następnie nieco inne spojrzenie na nasz kościół - bo od tej strony go jeszcze nie fotografowałem :
Dom na sprzedaż...
I tęcza :
Tego lata było kilka tęczy - te ostatnie, bardziej spektakularne, są TUTAJ
PS. Od jutra "jakubuję" wzorem roku ubiegłego ( JAKUBY 2012 ) - Kasia ponownie pokaże swoje dzieła - inna tematyka prac niż rok temu. Ja w tym roku będę miał inne przebranie. Wszystkich zapraszamy do odwiedzenia naszego stoiska - będzie dokładnie tam co w ubiegłym roku. Jakby co to szukajcie LENIWCA - a my będziemy tuż obok :)
Na początek widok na wieś Jerzmanki z końcówki tzw. Alei Czereśniowej - ogólny :
Ze zbliżeniami na zabudowania :
I panorama tego rejonu :
Następnie nieco inne spojrzenie na nasz kościół - bo od tej strony go jeszcze nie fotografowałem :
Dom na sprzedaż...
I tęcza :
Tego lata było kilka tęczy - te ostatnie, bardziej spektakularne, są TUTAJ
PS. Od jutra "jakubuję" wzorem roku ubiegłego ( JAKUBY 2012 ) - Kasia ponownie pokaże swoje dzieła - inna tematyka prac niż rok temu. Ja w tym roku będę miał inne przebranie. Wszystkich zapraszamy do odwiedzenia naszego stoiska - będzie dokładnie tam co w ubiegłym roku. Jakby co to szukajcie LENIWCA - a my będziemy tuż obok :)
Etykiety:
2013,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Jerzmanki,
kościół św. Franciszka z Asyżu,
krajobraz,
moje piękne miejsca...,
panorama,
tęcza
Lokalizacja:
Jerzmanki, Polska
wtorek, 20 sierpnia 2013
Zawody jeździeckie u Jasinka - 17 sieprnia 2013r.
Sobotnie , gorące popołudnie. Kurz i ostre słońce. Wieś gdzieś na końcu świata - jak stwierdził jeden uczestnik. Idealne warunki na zawody konne ;) U JASINKA - bo tak nazywa się to gospodarstwo agroturystyczne.
Na początek wizyta w stajni :
Potem idziemy na miejsce zawodów :
Wesoła ekipa widzów schowała się przed słońcem pod wiatą :
Konie wymaszerowały...
...z małym , pociesznym źrebaczkiem :
Magdalena z Jasinkiem omawiają szczegóły zawodów :
Jasinek przemawia do zawodników :
Ostatnie poprawki :
Spokojne chodzenie koni po parkurze nazywa się rozgrzewką ;)
Magda udziela ostatnich instrukcji :
Zacieniona loża VIP-ów podgląda pracę osobistego fotografa...
...czyli Alexa ;)
Sławek poważnie przygląda się poczynaniom zawodników - jutro to on dosiądzie jednego z tych rumaków :)
Na parkurze jedynym luzakiem jest źrebaczek...
...niespecjalnie przejmujący się tym co się wokół niego dzieje ;)
Po rozgrzewce przechodzimy na tzw. czworobok - tu rozgrywany jest konkurs ujeżdżania - pierwsze miejsce zdobyła Weronika na Harmonii :
Tutaj przykład pokłonu przed jurorem zawodów - mężczyzn podnoszenie prawej ręki nie obowiązuje :
Juror Magda obserwuje , fotografowie dzielnie fotografują nie bacząc na kurz ;)
Tradycyjna (?) wymiana uśmiechów :)
Tradycyjnie na zawody ubiera się białe koszule - jedynym , który wyłamał się był męski "rodzynek" w gronie - nawiasem mówiąc najmłodszy stażem zawodnik na najmłodszym koniu.
Chwilka oddechu przed konkursem skoków :
Źrebaczek tutaj już niestety przeszkadza :
Mała rozgrzewka :
Jasinek testuje niezdyscyplinowanego konia ;)
I kilka kadrów ze skoków i rozgrzewki przed nimi :
Na koniec było tradycyjne ognisko z kiełbaskami - ale my uczestniczyliśmy w innym.
Tu techniką władania siekierą błysnął Darek :
A tu organizator owego ogniska - Alex w akcji :
Potem się ściemniło i więcej nie pamiętam ;)
Szczegółowe informacje i opisy zawodników w linku na wstępie wpisu. Ja byłem gościnnie i nawet nie odróżniam kłusa od galopu ;)
Na początek wizyta w stajni :
Potem idziemy na miejsce zawodów :
Wesoła ekipa widzów schowała się przed słońcem pod wiatą :
Konie wymaszerowały...
...z małym , pociesznym źrebaczkiem :
Magdalena z Jasinkiem omawiają szczegóły zawodów :
Jasinek przemawia do zawodników :
Ostatnie poprawki :
Spokojne chodzenie koni po parkurze nazywa się rozgrzewką ;)
Magda udziela ostatnich instrukcji :
Zacieniona loża VIP-ów podgląda pracę osobistego fotografa...
...czyli Alexa ;)
Sławek poważnie przygląda się poczynaniom zawodników - jutro to on dosiądzie jednego z tych rumaków :)
Na parkurze jedynym luzakiem jest źrebaczek...
...niespecjalnie przejmujący się tym co się wokół niego dzieje ;)
Po rozgrzewce przechodzimy na tzw. czworobok - tu rozgrywany jest konkurs ujeżdżania - pierwsze miejsce zdobyła Weronika na Harmonii :
Tutaj przykład pokłonu przed jurorem zawodów - mężczyzn podnoszenie prawej ręki nie obowiązuje :
Juror Magda obserwuje , fotografowie dzielnie fotografują nie bacząc na kurz ;)
Tradycyjna (?) wymiana uśmiechów :)
Tradycyjnie na zawody ubiera się białe koszule - jedynym , który wyłamał się był męski "rodzynek" w gronie - nawiasem mówiąc najmłodszy stażem zawodnik na najmłodszym koniu.
Chwilka oddechu przed konkursem skoków :
Źrebaczek tutaj już niestety przeszkadza :
Mała rozgrzewka :
Jasinek testuje niezdyscyplinowanego konia ;)
I kilka kadrów ze skoków i rozgrzewki przed nimi :
Na koniec było tradycyjne ognisko z kiełbaskami - ale my uczestniczyliśmy w innym.
Tu techniką władania siekierą błysnął Darek :
A tu organizator owego ogniska - Alex w akcji :
Potem się ściemniło i więcej nie pamiętam ;)
Szczegółowe informacje i opisy zawodników w linku na wstępie wpisu. Ja byłem gościnnie i nawet nie odróżniam kłusa od galopu ;)
Etykiety:
gospodarstwo agroturystyczne,
konie,
Kościelna Wieś,
skoki na koniach,
skoki przez przeszkody,
u Jasinka,
zawody konne,
źrebak
Lokalizacja:
Ruszów, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)























































