czwartek, 17 grudnia 2015

Trogir, Čiovo - motoryzacja

Obok fotek  BADYLKÓW  urlopowa beztroska powoduje, że fotografuje się co ciekawsze samochody. Faktem jednak jest, że nie trzeba do tego takiego zaparcia jak w przypadku wspomnianych badylków, które mnie zasadniczo mniej interesują niż dzisiejsza tematyka :)

Stary Mercedes na rejestracjach z Bośni i Hercegowiny :
BMW X5 desperacko parkujący :
Nowy (po liftingu) Ford Mondeo - zerkając na niego od dołu wygląda jakby groźniej :
Cabrio BWM M3 - mało jest aut o tak mocnej sile przyciągania płci pięknej. Ten model przyciąga też spojrzenia facetów, bo pod maską ma zacny silnik. Na nadmorska promenadę jak znalazł :)
Zaprzeczeniem powyższego jest poniższe auto - ale trzeba mieć cojones żeby dotrzeć nim tutaj aż z Polski !!!
Za to największym zaskoczeniem był widok tego Unimoga - choć nie mam pewności co do marki.
Na promenadzie chyba nic nie zrobiło większego wrażenia - zajechał tutaj z Austrii.

wtorek, 15 grudnia 2015

Goerlitz - auto i ślub (nie byle jaki)

A było to tak - przechadzałem się po Goerlitz w ramach TYCH ZDJĘĆ i przy okazji złapałem pięknego Mercedesa z epoki :
A potem nietypowy ślub - ale czy to ta sama para co się Mercedesem woziła to nie wiem :
 Foto grupowe na schodach ratuszowych :
 I dziwny apel :
 I do dziś nie wiem czy ten środkowy palec to czysty przypadek...
 ...bo samej przemowy do końca nie zrozumiałem...
I tyle.
Potem uczestniczyłem w otwarciu wystawy NIEBIESKIE SŁOŃCE

niedziela, 13 grudnia 2015

Młody Karol Marks (Der junge Marx)

Czyli kolejna produkcja filmowa w Goerlitz. Tym razem tak zakamuflowana i kręcona we wnętrzach, że tylko z kronikarskiego obowiązku pokażę Wam główną miejscówkę :
To Dolny Rynek (Untermarkt) i arkady zaraz po wejściu na rynek od strony Nysy. Studio Babelsberg zazwyczaj porusza się tymi fordami :
 Kolejny dzień - tylko to auto dało się rozpoznać jako "filmowe" :
A to już te arkady po zwinięciu się ekipy :
 Za tymi drzwiami kręcono m.in. TE SCENY
Ja nie miałem niestety możliwości ani nawet chęci dużej. Obsada nie robiła wrażenia i po GRAND BUDAPEST HOTEL  długo jeszcze chyba nic tego nie przebije...

sobota, 12 grudnia 2015

Obora - już bez rewolucji...

Po dwóch latach ponownie zawitałem w progi Obory - restauracji, która przeszła kuchenne rewolucje i mocno się tym faktem reklamuje. Pierwsza moja wizyta miała miejsce w 2013r. ( OBORA WG GESSLEROWEJ  ). Moje odczucia delikatnie opisałem już wtedy i sądząc po komentarzach nie jestem w tym osamotniony. Tym razem byłem tam o godz. 16:00 - to chyba typowo obiadowa pora więc spodziewałem się...kogokolwiek (nie licząc obsługi). Spodziewałem się również ciepła wewnątrz. Obydwie kwestie już na wstępie miałem wyjaśnione - byliśmy sami w lekko ciepłej sali. Kominek (z czarną od brudu szybą) dawał oznaki grzania ale raczej dogasał. Na nasze jasne pytanie co lokal poleca jako danie po-rewolucyjne usłyszeliśmy od córki szefowej (kelnerka znacząco zamilkła) żeby nie sugerować się tymi daniami - wg niej było w nich zbyt dużo octu i zmieniła receptury. Zdecydowaliśmy się jednak na smażony ser (jako starter) i polędwiczki w sosie kurkowym.
Ser podano na drobno pokrojonej sałacie lodowej. Wszystko mocno polano dressingiem w którym główną rolę odgrywał kwas. Delikatny smak sera camemebert zamienił się w kwaśną masę. Polędwiczki w mojej ocenie były niezłe - ale szału "nima" ;)

W kwestii wystroju lokalu niewiele się zmieniło - jednak zdjęcia z rewolucji powędrowały do krowy, która była rewolucyjnym pomysłem :
Przedtem były na tej ścianie pomiędzy starymi rycinami :
Wystrój lokalu nadal może się podobać. Niewiele się zmieniło.

Reasumując - w konsternację wprowadziła mnie wypowiedź całkowicie lekceważąca niedawną rewolucję. Zabrzmiało to źle i niezbyt profesjonalnie. No ale wtedy jeszcze nie wiedziałem, że właśnie odebrano temu lokalowi rekomendację Magdy Gessler - vide komentarze z pierwszej wizyty.

Program tvn-u z udziałem Charliego i Magdy TUTAJ
W minucie 16:24 pada kluczowe zdanie - Magda nie poleca...
I ja również - choć wielkim smakoszem ani znawcą nie jestem.

czwartek, 10 grudnia 2015

W poszukiwaniu zimy - czyli Stóg Izerski i Smrk ledwie zasypany...

Kiedyś, w roku 2012 , poszukiwałem już zimy w górach. Wtedy efekt był zadowalający. Teraz co prawda spody butów o śnieg wytarłem ale o bitwie na śnieżki można było zapomnieć. Śnieg mokry i zmrożony. Dzień zapowiadał się jednak dobrze, widoczność podobnie, a słońce miło opalało facjatę :)
Zaczynamy na dolnej stacji kolejki gondolowej na Stóg Izerski :
 Wkraczamy w strefę śniegową :
W dole zostawiając Świeradów i Mirsk w głębi kadru :

wtorek, 8 grudnia 2015

ST 44 + SM 42 - jerzmankowe mijanki

Dawno pociągów nie oglądaliśmy ;)
Gagarin oczekujący na odjazd w kierunku Sulikowa :
Musi najpierw przepuścić skład nadjeżdżający od tej strony :
A potem nadal czeka - Turbostonka omija go pospiesznie :


poniedziałek, 7 grudnia 2015

Gotowanie, Kosztowanie i Darowanie



Organizatorzy akcji na Śląskim Jarmarku Bożonarodzeniowym w Görlitz zapraszają zespoły kucharskie i gości do zaangażowania się w pomoc uchodźcom.
„17 Dni – 17 Potraw“ to również motto tegorocznej akcji. Po udanej premierze w roku 2014 w jednej z kawiarni Görlitz uczestnicy po raz pierwszy będą gotować na Jarmarku Bożonarodzeniowym między kolejką, namiotem czytelniczym i portalem Flüsterbogen. I to o godz. 17:00, każdego dnia od 4 do 20 grudnia. Hasła takie jak „Dawanie i branie“, „Jedzenie łączy ludzi“, „Humanitarność“ odzwierciedlają ideę akcji. Gotowanie dla siebie nawzajem i wspólne jedzenie. Każdego dnia między godz. 17:00 a 19:00 przyrządzana będzie jedna międzynarodowa potrawa. W zamian za datek serwowanych będzie około 30-50 porcji w zależności od przepisu i pojemności patelni, garnka, pieca lub grila.
Jak to wygląda?
Zespół kucharski mogą tworzyć wszyscy, którzy chcą się zaangażować: przyjaciele, koledzy z pracy, rodziny, firmy, stowarzyszenia czy instytucje publiczne. Dwie osoby w zespole to minimum: należy zarezerwować sobie jedno popołudnie w okresie od 4 do 20 grudnia, wybrać jedną regionalną bądź międzynarodową potrawę i zgłosić chęć udziału w akcji. W gotowaniu i planowaniu zespołom będzie pomagać profesjonalny kucharz oraz Organizatorzy.
Specjalne stoisko znajduje się przy portalu Flüsterbogen na Rynku Dolnym i jest przez cały dzień do dyspozycji. Od godz. 15:00 otwarta będzie też profesjonalna kuchnia w Ratuszu.
Składniki?
Zespoły kupują składniki, Organizatorzy za nie płacą. Następnie wszystko będzie przyrządzane na miejscu. Profesjonalny kucharz wesprze uczestników. Naczynia kuchenne i wszystko, co jest potrzebne do przygotowania potraw, są dostępne.
Datki?
Jedni gotują, drudzy przekazują datki: pieniądze zebrane na Jarmarku Bożonarodzeniowym powędrują na konto instytucji, które organizują projekty integracyjne dla uchodźców. Zespoły kucharskie mogą zadecydować, do której instytucji w Görlitz trafią datki.
Uczestnictwo?
Informacje i zgłoszenia: Gerd Weise i Matthias Krick, nr. tel. +49 (0)3581 67 24 23, adres e-mailowy: witamy@goerlitz-zgorzelec.org.
Terminy wolny: www.witamy.goerlitz-zgorzelec.org
Zespoły kucharskie i wszystko, co związane z akcją będą codziennie prezentowane na facebookowym profilu Jarmarku Bożonarodzeniowego oraz w Kalendarzu Adwentowym Europa-Miasta Stowarzyszenia Promocji Miasta Kultury Görlitz-Zgorzelec (FVKS).
17 Dni ! 17 Potraw ! 17 Godz.
Akcja zespołu Jarmarku Bożonarodzeniowego, Stowarzyszenia Promocji Miasta Kultury Görlitz-Zgorzelec (FVKS), Willkommensbündnis Görlitz, Niemieckiego Czerwonego Krzyża, miejscowego związku Görlitz (DRK). Z wieloma wolontariuszami.
Linki:
  • Śląski Jarmark Bożonarodzeniowy w Görlitz: schlesischer-christkindelmarkt-goerlitz.de
  • ... Faxcebook: www.facebook.com/schlesischer.christkindelmarkt.goerlitz
  • Kalendarz Adwentowy FVKS: kalendarzadwentowy.europastadt.org
-------------------------------------------------------------------------
Kontakt:

Gerd Weise, Uwe Hahn - Public Relations FVKS
Tel. +49 (0)3581 767 83
witamy@goerlitz-zgorzelec.org
FVKS, Untermarkt 23, D-02826 Görlitz
www.europastadt.org

sobota, 5 grudnia 2015

Goerlitz nocą...

...nie do końca zimową :
Nieco więcej choć bardzo podobnych TUTAJ
Wszystkie kadry wykonane z polskiej strony - jak to zwykłem mawiać : Goerlitz najładniej wygląda oglądane ze Zgorzelca :)
Dla zainteresowanych zwiedzaniem obydwu miast stworzyłem TEN WPIS

środa, 2 grudnia 2015

Brody - pałac

Sięgam nieco do moich zdjęć analogowych i po ostatnim wrzucie z 1998 i 2001 roku ( KLIK KLIK ) chcę Wam pokazać kilka skanów ruin pałacu w Brodach koło Gubina. Jaki jest stan obecny tego obiektu nie mam pojęcia - choć podejrzewam, że jest lepiej, bo już wtedy budynek z lewej od wejścia nosił znamiona remontu ;) W każdym razie zapraszam na spacerek :)