poniedziałek, 25 marca 2013

Śnieżka zimą...

Wspomniana góra w różnych odsłonach :
To oczywiście na szczycie - dach kapliczki :
A to po zejściu na dół :
I tzw. efekt halo :
Potem pozostało nam już tylko zejście do schroniska - mijając Strzechę Akademicką :
 I podziwiając efekty towarzyszące zachodowi słońca :
I kilka uzupełniających kadrów NA FUJIKLUBIE


niedziela, 24 marca 2013

The Grand Budapest Hotel - autografy złożone...

Dziś byłem na szybkim rekonesansie - ochrona jest tak wyczulona , że wyciąganie aparatu z torby mija się z celem. Pani (tym razem kobieta) zasłaniała mi obiektyw specjalnie przygotowaną tekturką :) Ale nim do tego doszło odwiedziłem zgorzelecką restaurację w której czasem gości ekipa filmowa. Lokal zwie się "Przy Jakubie" (od  znanego mieszkańcom Zgorzelca Jakuba Boehme) i oferuje m.in. niezwykły klimat we wnętrzu - czego dowodem może być fakt , że właśnie tam jadają aktorzy i ekipa. Lokal znajduje się na Przedmieściu Nyskim więc niedaleko Mostu Staromiejskiego - i to widok z tegoż mostu właśnie :
Z bliska wygląda tak :
Kaczka jest tutaj przysmakiem - o czym przekonali się specjalni goście (  TUTAJ WYWIAD DLA RADIA  )
Autografy aktorów i ekipy na ścianie lokalu wyglądają tak :
Z tego co dowiedziałem się od miłych Pań z obsługi lokalu to trunkiem zamawianym przez nich jest...żubrówka :)
I tyle z wizyty w lokalu :)

Tymczasem na Dolnym Rynku cała zabudowa zniknęła :
A jeszcze 3 dni temu było tak :
Dzięki temu , że ściągnięto osłony możemy zajrzeć w które drzwi wchodzili aktorzy :
Tuż obok coś się jednak dzieje :
Idę do celu mojej dzisiejszej eskapady - czyli tam gdzie coś będzie się działo...
...i jedyne sensowne zdjęcie to ten autobus...
...bo chwilę po sfotografowaniu tegoż zakryto mi obiektyw kawałkiem tektury :(
Na odchodne zrobiłem ten kadr :
I zaatakowałem od strony Nysy ;)
A tam błoga cisza, której nie przerwał nawet ten cichy agregat na ciężarówce :
Resztki sprzętu przy Kondensatorach :
A w bramie którą ostatnio fartownie sfotografowałem z ekipą resztki czegoś :
Na koniec widok tego samego autobusu z dołu - wraz z ochroniarzem i karetką pogotowia pełniącą tutaj dyżur :

Więcej na temat filmu TUTAJ

A także na fejsie - KLIK KLIK


sobota, 23 marca 2013

Samotnia zimą...

Dziś kilka zdjęć schroniska zwanego Samotnią - i okolicy :)
Widok z okna w tym schronisku :
 I kadr ze szlaku w kierunku Strzechy Akademickiej :
Więcej zdjęć  POD TYM LINKIEM
Idąc wyżej we wspomnianym kierunku wychodzimy z lekkiej porannej mgły i rozkoszujemy się słońcem :
Więcej fotek TUTAJ
I zmierzamy w kierunku Śnieżki :
Teraz po więcej odsyłam TEŻ TUTAJ
Niekiedy trzeba nieco przewinąć w dół , bo dziwnie otwiera te linki ;)
A kontynuacja tej wyprawy wkrótce :)



czwartek, 21 marca 2013

The Great Escape - rajd 4x4 - Żagań 2009

Imprezą powiązaną z inscenizacją wielkiej ucieczki ( O TYM PISAŁEM TUTAJ ) był rajd aut terenowych.
Jakby kogoś interesowało to szczegóły tegorocznego rajdu są  TUTAJ

Kilka zdjęć celem zachęty - a na dole link pokazujący i opisujący całość imprezy :)
I wspomniany link - KLIK KLIK

Drugi dzień rajdu - KLIK KLIK

NOWY LEPSZY WPIS

The Grand Budapest Hotel - strefa zakazana ;)

Byłem wczoraj na rekonesansie co , gdzie i kiedy ;)
Na Untermarkcie nieco tylko się zmieniło - no i obrodziło w choiny ;)
Ochroniarz latał jak szalony i niespecjalnie dał mi fotografować - a miałem ochotę zajrzeć co jest głębiej...
 Bardzo realistycznie wygląda ten mur...
 A w arkadach z prawej czai się mnich ;)
Dzień wcześniej (czyli 19 marca) kręcono tutaj sceny z mnichami , których sfotografowałem niedawno ( KLIK KLIK )
Teraz już z drugiej strony arkad zakończono bramę :
I coś tam jeszcze kombinowano ;)
Przy Karstadt'dzie cisza. Poszedłem więc sfotografować budkę strażniczą (?) na Berlińskiej - a tam stare auta na lawetach. Później te auta odegrały swoje role (  KLIK KLIK  )  - swoją drogą dobry pomysł ze zdjęciami biało-czarnymi , bo tak może to wyglądać na filmie. Podobno był nawet Willem Dafoe (  KLIK KLIK  ) ale niestety mnie już wtedy nie było...
Niemniej jednak skupiłem się na autach :
No i w końcu budka strażnicza (?) która była w zasadzie moim celem :
W drodze powrotnej zauważyłem , że w zniszczonych zakładach Kondensatorów coś się dzieje. Wszedłem w uliczkę :
Sfotografowałem szybko bramę zakładową...
...z ekipą w niej również :
A tu pytanie  - czy TEN GOŚĆ  to nie ten sam co w głębi z prawej?
Po tym kadrze musiałem uciekać , bo ochrona zaczęła mnie ścigać :)  Dobrze , że tych busów trochę stoi , bo można lawirować pomiędzy nimi ;) W każdym razie za obrońców moich robili... niemieccy policjanci :)
Jeszcze 2 kadry na pożegnanie i wracam do Polski :
Okazało się , że to zamknięty odcinek ulicy. W drodze powrotnej jeszcze jeden kadr z góry na bramę zakładu - tu też ochrona stoi i cierpliwie mi przeszkadza w robocie ;)
A z Mostu Staromiejskiego uliczka wyglądała tak :
 Sam zrujnowany zakład tak :
A dziś pogoda do spacerów nie zachęca...

Więcej o tym filmie TUTAJ

A także na FEJSIE