Już za tydzień kolejne "DNI OTWARTE" - zatem czas przypomnieć początki istnienia jednego z najciekawszych budynków w mieście Zgorzelec - zwanego obecnie ZAGRODĄ KOŁODZIEJA
Rok 2006 :
Piękne miejsce jest dopiero wtedy piękne, gdy potrafimy to dostrzec. Fotografia jest już wtedy tylko umiejętnym udokumentowaniem tego faktu. Dlatego moje fotografie to dokumenty - a nie artystyczne wizje.
niedziela, 20 maja 2018
piątek, 18 maja 2018
Chorwacja - Park Narodowy Jezior Plitwickich (2010)
Gdy pomyślę o najpiękniejszych miejscach Chorwacji to do głowy przychodzą mi parki narodowe z wodospadami w roli głównej. Odwiedziłem kiedyś Park Narodowy Krka - świeżo po powodzi KLIK KLIK i podczas letniej suszy KLIK KLIK Obydwie wersje mają swe uroki i zalety - podczas powodzi nie dało się wykąpać w słodkiej wodzie. Ale rozmiarami ten park nie imponuje - dopiero Plitvice otwierają oczy w kwestii ilości wodnych atrakcji w jednym miejscu. I m.in. dlatego dziś przespacerujemy się właśnie tam :)
Zanim to nastąpi, po opuszczeniu hotelu i zwiedzeniu DUBROWNIKA , zrobię jeszcze kilka ostatnich kadrów :
Na trasie mała degustacja i zakupy. Uważajcie !!! Degustacja może Was powalić. Dosłownie ;)
Ja jakoś przeżyłem i ze smakiem Travaricy w ustach (nie oszukujmy się - nie jest dobra) ruszyłem na "wodny podbój" ;)
Początki są skromne :
Ale im dalej tym ciekawiej :)
Zanim to nastąpi, po opuszczeniu hotelu i zwiedzeniu DUBROWNIKA , zrobię jeszcze kilka ostatnich kadrów :
Na trasie mała degustacja i zakupy. Uważajcie !!! Degustacja może Was powalić. Dosłownie ;)
Ja jakoś przeżyłem i ze smakiem Travaricy w ustach (nie oszukujmy się - nie jest dobra) ruszyłem na "wodny podbój" ;)
Początki są skromne :
Ale im dalej tym ciekawiej :)
Etykiety:
2010,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Chorwacja,
krajobraz,
moje piękne miejsca...,
natura,
Park Narodowy Jezior Plitwickich,
Plitvice Lakes National Park,
Plitvickie Jeziora,
podróże,
Veliki Slap,
wodospad
Lokalizacja:
Park Narodowy Jezior Plitwickich, Chorwacja
czwartek, 17 maja 2018
Rzepaki 2018
To, że lubię rzepaki wie każdy nawet średnio skupiony na moim blogu czytelnik/oglądacz. W tym roku nieco zaniechałem tematu - dlatego odsyłam do TEGO WPISU - tam znajdziecie jerzmankowe rzepaki z poprzednich lat.
Tymczasem rzepak ale nie z rejonu Jerzmanek :
Ten z pociągu gdzieś przed Lubaniem - nawiasem mówiąc mglisty świt nad Jerzmankami wart obejrzenia TUTAJ
Tu Łagów i Jerzmanki z urocza tęczą :
Ale na koniec dla podtrzymania tradycji 3 kadry rzepakowo-jerzmankowe :
Więcej w GALERII
Tymczasem rzepak ale nie z rejonu Jerzmanek :
Ten z pociągu gdzieś przed Lubaniem - nawiasem mówiąc mglisty świt nad Jerzmankami wart obejrzenia TUTAJ
Tu Łagów i Jerzmanki z urocza tęczą :
Ale na koniec dla podtrzymania tradycji 3 kadry rzepakowo-jerzmankowe :
Więcej w GALERII
środa, 16 maja 2018
Jerzmankowy ranek...
Taki spektakl można oglądać bez końca - co chwila układ mgieł zmienia się (takoż kąt padania światła słonecznego) i zauważamy coś innego. Ten moment trwałby dłużej gdyby nie fakt, że musiałem wsiąść do pociągu - ale i z niego kilka sensownych fot zrobiłem - KLIK KLIK
Tymczasem kadry z zamglonymi Jerzmankami w roli głównej :
GALERIA
Więcej zdjęć z mojej wsi TUTAJ
Jak macie niedosyt mgieł porannych to zapraszam nad BERZDORFER SEE
ZGORZELECKI RANEK
Tymczasem kadry z zamglonymi Jerzmankami w roli głównej :
GALERIA
Więcej zdjęć z mojej wsi TUTAJ
Jak macie niedosyt mgieł porannych to zapraszam nad BERZDORFER SEE
ZGORZELECKI RANEK
Etykiety:
2018,
Arkadiusz Kucharski,
arski,
Jerzmanki,
krajobraz,
mgła,
panorama,
pejzaż,
ranek,
wschód słońca
Lokalizacja:
59-900 Jerzmanki, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















