sobota, 6 kwietnia 2013

Jak to się robi w Jerzmankach - czyli sztuka witrażownictwa :)

Dziś wpis nietypowy. A to dlatego , że Kasia nie lubi gdy robi się Jej zdjęcia w czasie pracy :)
Będzie to fotorelacja z tworzenia witraża do drzwi kuchennych.
Zbliżenie na najtrudniejszy do wycięcia element w tym projekcie :
 Wynik tych prac poniżej :
Te i inne drzwi/okna/małe formy w formie witraża u Kasi na blogu - ZAPRASZAM

WYWIAD KASI DLA GAZETY WOJEWÓDZKIEJ

6 komentarzy:

  1. To co robi Kaśka to po prostu MEGA sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No chylę czoła. Efekt końcowy na prawdę robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. witaj
    dawno nie zaglądałem, dużo pracy, a tu takie postępy :)
    ale te witraże to Bajka, to Twa żonka takie cuda wyrabia? przepiękne
    nawet bym nie pomyślał, że tak blisko ktoś tworzy takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I tak trzymać, mieć pasję i świat swój a przy okazji się rozwijać! To jest super sposób na życie.Gratuluję i dziękuję za obserwacje Kasi przy pracy...Pozdrawiam Kasię...i fotografa.

    OdpowiedzUsuń
  5. W imieniu Kasi dziekuję wszystkim :)

    I również pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)
Moderowanie komentarzy jest włączone. Wszystkie komentarze muszą zostać przeze mnie zatwierdzone.
Jeśli nie masz konta Google - skorzystaj z opcji Anonimowy.